Wejdź do świata nihilizmu i samozagłady. Wejdź do świata
gwałtu, kazirodztwa i bólu. Wejdź do świata przemocy, narkotyków i
prostytucji. Wejdź do świata niewinnych. Ami nie wierzy w nic, nie ma na
nic nadziei i prostytuuje się, bo nie ma nic innego do roboty. Jej
niezwykła podróż z dna rozpaczy ku stromej krawędzi innego świata
stanowi tę część bycia siedemnastolatką, jaka nigdy wcześniej nie
znalazła odzwierciedlenia w słowach.
Dość mocna, temat odważny, jak pisze autorka ukazująca jak w dzisiejszej Japonii wygląda dojrzewanie większości nastolatek. Opis powyżej trochę odbiega od tego jak ja zapamiętałam tę książkę, aczkolwiek górował tam seks i przemoc. Książka raczej nie, aż tak ciężka jakby się mogło wydawać a na pewno pamięta się ją długo.
Przeczytana; 2011rok

Komentarze
Prześlij komentarz